Ósmego października klasy VII i VIII odbyły lekcję historii lokalnej w Muzeum Regionalnym w Lubartowie. Tak napisali o wycieczce:

„Obejrzeliśmy wystawę poświęconą rodzinie książąt Sanguszków, którzy byli właścicielami miasta przez 300 lat. Twórcą złotego okresu Lubartowa był Paweł Sanguszko. Ufundował wraz z żoną Barbarą z Duninów bazylikę św. Anny oraz przyczynił się do budowy klasztoru kapucynów. Rozbudował siedzibę rodu i sprawił, ze uchodziła w jego czasach za jedną z najznakomitszych rezydencji magnackich w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Dowiedzieliśmy się, że współcześnie odnowiony pałac  zmienił swoja bryłę. Pozbawiono go bocznych pawilonów, które po pożarze zostały rozebrane. Szczególnie ciekawa była historia związana z pogrzebem księcia, do którego przygotowania trwały rok. Choć uroczystość odbyła się w kościele kapucynów w Lublinie i tam pogrzebano ciało, to jednak serce księcia zgodnie z jego wolą umieszczono w kościele lubartowskim.

Ozdobne,  drewniane  rzeźby przygotowane na uroczystości żałobne zostały aktualnie wypożyczone do muzeum. Wśród nich znalazły się łabędzie, symbolizujące  uniesienie duszy zmarłego do nieba. Zainteresowały nas także żale żałobników, czyli zapisane teksty umieszczane przy trumnie. Stanowiły formę pożegnania zmarłego. Wszystko to było dla nas nowe i zaskakujące, a jednocześnie tak bliskie, na wyciagnięcie ręki!

                Oglądając ekspozycje stałe, dowiedzieliśmy się że ślady osadnictwa na ziemi lubartowskiej pochodzą sprzed 13 tys. lat przed nasza erą. Obejrzeliśmy narzędzia z krzemienia, rogów zwierzęcych i brązu. Zobaczyliśmy dokument  lokacyjny Zygmunta Starego i zapiski cechów lubartowskich. Podziwialiśmy eksponaty z czasów wojen i powojenne  symbole rozwoju miasta. Na koniec obejrzeliśmy Panoramę lubartowską. I choć zajęło nam to wszystko prawie trzy godziny nie nudziliśmy się, bo to była historia żywa, która dostarczała niezapomnianych emocji.”